wtorek, 17 listopada 2009

Jeśli masz chwilę czasu


Ostatnio (to ostatnio moje ulubione słowo:)) coraz częściej chodząc po sklepach mam ochotę coś zrobic niż kupic. Pewnie to z racji, że wszystko wszędzie jest tak okrutnie podobne, a ceny średnio zadowalające jeśli o studentkę chodzi:) Wiadomo jak to jest.


Czyli w roli głównej nuda połączona z odrobiną czasu.




I możemy wpinac, upinac, podpinac tworząc różne wariacje koczka. Albo zastąpic babciny grzebyk spinką i wtedy się nie zaplączemy:)

W dniu wczorajszym zostałam upragnioną i niezwykle szczęśliwą ciocią:)

13 komentarzy:

Mekinking pisze...

nie umiem nosić takich grzebyków, ale pomysł rewelacyjny
ps. jakby co, to też z bdg jestem :P

Patrycja pisze...

o nie, u mnie sie to wplacze w koltuny i juz tego nie wyjme ;d ale pomysl zacny. propsuje!

Mała Gosia pisze...

fajny pomysł :)

Ewcia pisze...

świetny pomysł!!

lavender summer pisze...

Fajny pomysł z grzebykiem :)

blueberry pisze...

Jak to fajna sprawa z tak prostych elementów zrobić coś konkretnego. Jestem za. Podoba mi się.

Anna Blackie pisze...

Niesamowite, z kilku banalnych przedmiotów zrobić tak piękną ozdobę :)

Dylana pisze...

So cute! And I love your style!

Lovely blog!

colormenana.blogspot.com

Gia Illusion pisze...

Ja mam ostatnio chcicę na zrobienie naszyjnika, póki co szukam materiałów.
Proste, ale jakie pomysłowe ;)

Shiral pisze...

Kurczę, ale fantastyczny pomysł:) Sama chyba bym na niego nie wpadła, jeśli nie masz nic przeciwko o chętnie go wykorzystam:)

Taly-na pisze...

Świetny grzebyk.. ale bym chciała taki mieć, może w końcu zaczęłabym upinać włosy, pomysł miałaś świetny :) i gratulacje dla cioci :)

panna K. pisze...

Dzięki:) Polecam też z piórkami się pobawić, powstaje fajny efekt.

retrostyl pisze...

Świetny pomysł!